Czysta radość
Magdalena Narożna cieszy się, że przeżycia związane z jej pierwszym występem już za nią. - O Jezu, tak się cieszę, że tańczyliśmy na początku. Myślę, że nie wytrzymałabym tych emocji, gdybyśmy byli na przykład dwunastą parą - przyznaje szczerze w rozmowie z POLSAT.PL. Podczas występów z partnerem Piotrem Musiałkowskim miała wyraźnie odczuwalne wsparcie fanów. - Naprawdę czujemy to wsparcie. Uważam, że muzyka disco jest wspaniała i ma najlepszych fanów na świecie - mówi artystka. - Muzyka łączy obyczaje - dodaje tancerz.
Nowy reguły? W tym są zgodni...
Para numer dziewięć 16. edycji „Tańca z Gwiazdami” wyraziła nadzieję na dalsze postępy w programie, jednocześnie kibicując innym uczestników. - Słuchajcie, my trzymamy kciuki za wszystkich. Jesteśmy już w tym momencie tak dobrze zapoznani z ekipą. W ogóle nie wyobrażam sobie, żeby ktoś miał odpaść w tej chwili - mówi Magdalena Narożna. - Trzeba zmienić zasady - śmieje się tancerz, apelując do produkcji show.
- Wszyscy są wyjątkowi. Każdy z nas ma coś, co jest nie do podrobienia - mówi wokalistka. Tego nawet nie widać w kamerach, ale po każdym występie i ocenach naprawdę sobie gratulujemy. Jeszcze chcemy się wyściskać, powiedzieć sobie miłe słowa po występie. To nie jest żadna pokazówka, po prostu mamy potrzebę podzielenia się pozytywną energią, bo wszyscy się tutaj lubimy. To jest super - dodaje Piotr Musiałkowski. - Myślę, że ta edycja przejdzie do historii, bo to jest najpiękniejsza edycja - podsumowuje gwiazda.
„Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” w niedzielę o godz. 19:55 w Polsacie.