Pożegnanie w rodzinnym domu
Cała rodzina spotyka się w domu, aby powspominać dawne czasy i pożegnać Jerzego.
- Wasza mama była dla mnie inspiracją. To wszystko, ten dom, to dzięki niej. Trudno mi wyjeżdżać - mówi emocjonalnie głowa rodziny.
- My się zajmiemy domem - zapewnia Alicja.
- Posłuchajcie, postanowiłem go sprzedać - mówi wprost ojciec. - Trudno jest utrzymać tak duży dom, zwłaszcza kiedy się w nim nie mieszka. A ja nie chcę tu być bez waszej mamy. Oczywiście dostaniecie swoją część pieniędzy i spokojnie wszyscy będziecie zabezpieczeni. Wasza mama by tego chciała. To dobry czas - wyjaśnia.
- A my nie mamy nic do powiedzenia? Przecież to jest też nasz dom, tato - protestuje Michał.
- Oczywiście! A kto będzie spłacał kredyt? Od lat rozmawialiśmy o tym z waszą mamą i chcieliśmy to zrobić - kończy dyskusję Jerzy, po czym łagodzi ton i zwraca się po kolei do dzieci.
- Alicjo, przede wszystkim bardzo ci dziękuję za wszystko. Jesteś najstarsza, najsilniejsza. Jestem z ciebie dumny, bardzo. Michał, jesteś wspaniałym człowiekiem. Dużo lepszym niż ja i nie musisz słuchać moich rad, ale wiedz, że cię kocham. Jak będziesz czegoś potrzebował, zawsze możesz ze mną porozmawiać. Laura, kocham cię i powinienem być dla ciebie lepszy - stwierdza.
Spotkanie, które przebiega w nadspodziewanie dobrej atmosferze, przerywa telefon do Jerzego, po którym nagle wybiega. Co jest ważniejsze niż rodzina?
„Krew” w piątek o godz. 22:05 w Polsacie.