Wspomnień czar
Wojciech Gąssowski przyznaje, że tęskni do prywatek w dawnym stylu. - Przede wszystkim dlatego, że to był czas mojej młodości, a za młodością w pewnym wieku zaczyna się tęsknić. A poza tym te prywatki miały też jakiś swój urok. To było coś bardzo skromnego. Jeśli ktoś o tym nie wie, to nie były jakieś rozbuchane libacje - wspomina artysta.
Wyświetl ten post na Instagramie
Miejsce i czas na imprezę
Prywatka, czyli spotkanie w czyimś prywatnym domu, a nie w klubie, to było pewne wyzwanie logistyczne. - Po pierwsze, najpierw trzeba było wyekspediować gdzieś rodziców, żeby mieć wolny dom czy wolne mieszkanie. To się chyba nie zmieniło. Najczęściej kupowało się rodzicom bilety albo do teatru, albo do kina. Przedstawienia teatralne nie trwają zbyt długo, ale ja w swojej piosence śpiewam, że rodzice w kinie na drugim seansie, czyli na drugi seans jeszcze kupowało się bilety, żeby to nie były dwie godziny. Jeśli mieliśmy cztery godziny dla siebie, to można było taką fajną prywatkę zrobić - zapewnia.
Prywatki, a na nich…
- Nic tam wielkiego się nie działo. Myśmy pili najczęściej wino, bo wódki żadnej się nie pijało wtedy. Jakieś kanapki, może jakieś takie słone paluszki, orzeszki, to wszystko. Ale to nie miało żadnego znaczenia. Najważniejsza była muzyka i atmosfera. To, że przychodzili tam koledzy i koleżanki i mogliśmy te parę godzin w tym naszym gronie spędzić - stwierdza Wojciech Gąssowski, dodając, że najlepszym miejscem na takie spotkania był dom jego przyjaciela Marka Dąbrowskiego, który miał do dyspozycji parter w willi, dobry adapter i płyty, w tym pierwszy album Elvisa Presleya.
Wyświetl ten post na Instagramie
Stylowo i z fasonem
Patrząc na swoje zdjęcie z czasów, kiedy miał 18 lat, wokalista zwrócił uwagę na jeszcze jedno. - Ale jak młodzi ludzie w tamtym czasie byli ubrani! Myśmy, z tego co ja pamiętam, starali się ubierać bardzo elegancko. Białe koszule, krawaty i tak dalej, marynarki, może garnitury. Nie było zbyt dużego wyboru, jeśli chodzi o ubranie dla młodzieży, ale jednak staraliśmy się być eleganccy.
Zobacz wywiad z artystami koncertu „Gdzie się podziały tamte prywatki”:
Bilety na Polsat Hit Festiwal 2025 dostępne są na stronie biletyna.pl.
Polsat Hit Festiwal 2025 w piątek 23 maja, sobotę 24 maja i niedzielę 25 maja w Polsacie.